Mój Prąd 7.0 — warunki naboru w 2026 roku
Kto może składać wniosek, ile dostaniesz, do kiedy nabór i co musi spełniać instalacja. Konkretna ściągawka bez lania wody.
Opublikowano: 12 lutego 2026 · Aktualizacja: 10 maja 2026
Mój Prąd 7.0 ruszył w grudniu 2025 z budżetem 400 mln zł. To program jednoznaczny: dla osób fizycznych, które inwestują w mikroinstalację OZE we własnym domu. Wnioski składa się elektronicznie przez portal gov.pl.
Kto może złożyć wniosek
Osoba fizyczna, która:
- jest właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości, na której zainstalowała panele
- ma umowę kompleksową z OSD jako prosument
- instalacja została podłączona po 1 sierpnia 2024 (data wniosku do OSD się liczy)
- nie przekroczyła progu mocy 50 kW
Małżonkowie składają wspólnie. Jeśli nieruchomość jest wynajęta, wniosek składa właściciel, nie najemca.
Ile pieniędzy dostaniesz
Kwoty z naboru 7.0 są wyższe niż w poprzedniej odsłonie. W skrócie:
- PV bez magazynu: maksymalnie 7 000 zł (50% kosztów, nie więcej niż wyższa kwota)
- PV z magazynem energii (min. 4 kWh): dodatkowe 16 000 zł na magazyn
- Magazyn ciepła: dodatkowe 5 000 zł
- System zarządzania energią (HEMS/EMS): dodatkowe 3 000 zł
Maksymalnie z jednego naboru możesz wyciągnąć do 31 000 zł. Plus ulga termomodernizacyjna w PIT (do 53 000 zł odliczenia, nawet 17% zwrotu w zależności od progu podatkowego). W praktyce sumarycznie odzyskasz 40-55% kosztów typowej instalacji 6 kWp z magazynem.
Co musi spełniać instalacja
Tu jest kilka pułapek, których ludzie nie czytają w regulaminie. Po pierwsze: panele i falownik muszą być nowe. Używane lub poleasingowe nie kwalifikują się. Po drugie: w przypadku magazynu energii musi być on certyfikowany, kompatybilny z falownikiem hybrydowym. Tani magazyn z Allegro za 4 tysiące nie przejdzie.
Po trzecie: musisz mieć podpisaną umowę kompleksową z OSD jako prosument. Jeśli jesteś na starych rozliczeniach (net-metering z 2022), musisz najpierw przejść na net-billing. To akurat formalność, ale wymaga osobnego wniosku.
Terminy i kolejność
Pieniądze są wypłacane w kolejności złożenia wniosków. Budżet 400 mln zł starczy zwykle na 8-12 miesięcy w zależności od średniej kwoty na wniosek. W 2024 budżet się skończył w sierpniu, więc nie ma co czekać do jesieni.
Jeśli złożysz wniosek w styczniu lub lutym, pieniądze dostaniesz na konto w 2-4 miesiące. W szczycie sezonu (kwiecień-czerwiec) może to potrwać 3-5 miesięcy.
Najczęstsze błędy we wnioskach
- Złe dane techniczne — pomylenie mocy paneli z mocą instalacji (DC vs AC). Sprawdź wprost u instalatora.
- Brak zdjęcia tabliczki znamionowej falownika — to jest obowiązkowy załącznik.
- Faktury bez NIPu sprzedawcy — sprawdź każdą fakturę przed wgraniem.
- Niezgodność dat — data uruchomienia z OSD musi być późniejsza niż data faktur za sprzęt.
Najlepiej zlecić obsługę wniosku firmie instalatorskiej. W cenie montażu zwykle wlicza się przygotowanie dokumentacji do Mój Prąd, a poprawnie wypełniony wniosek to skraca czas wypłaty o tygodnie.
Co dalej
Po otrzymaniu pieniędzy nie zapomnij o uldze termomodernizacyjnej. To odrębne odliczenie w zeznaniu PIT za rok, w którym poniosłeś koszt. Łączna kwota odliczeń (z różnych inwestycji termomodernizacyjnych) nie może przekroczyć 53 000 zł, a wydatki muszą być na tę samą nieruchomość.
Pamiętaj: Mój Prąd 7.0 wypłaca dotację na konto, ale nie zwalnia cię z formalności podatkowych. Otrzymanie dotacji nie wpływa na ulgę termomodernizacyjną — to dwa różne instrumenty, można korzystać z obu jednocześnie.